ON MY MIND #February


Po więcej inspiracji zapraszam na mojego Tumblera i Pinteresta :)
Mój Instagram || Mój kanał na YT

Zobacz więcej >

Planner DIY

Przez ostatni weekend znalazłam trochę czasu, żeby zrobić sobie bardzo minimalistyczny planner. Jeszcze nie jest dokończony, muszę dodać kilka stron i uzupełnić te, które są prawie gotowe, ale uznałam że już Wam go pokażę. 
Jak pewnie wiecie, w sklepach podobne rzeczy są bardzo drogie, a do jego samodzielnego wykonania nie potrzeba zbyt wielu rzeczy. Oczywiście musimy poświęcić odrobinę swojego czasu, ale w ten sposób możemy zaoszczędzić trochę grosza. 
A więc do wykonania plannera potrzebujecie: zeszytu/szkicownika (mój jest z Tigera), mazaków, linijki i trochę wyobraźni
Zaplanujcie sobie, co chcecie tam umieścić - może to być plan lekcji, cele i marzenia, pomysły na obiad, a może zwykła lista zakupów... Pomysłów jest wiele. Nie możecie jednak zapomnieć o stronie tytułowej - niech każdy wie, czyj zeszyt trzyma w ręce. 
Jeśli chodzi o ozdoby, dodatki to tutaj też musicie zadziałać z wyobraźnią! Ja narysowałam różyczki, ale równie dobrze mogą być to ptaki, drzewa bądź jakieś fajne naklejki. 
Jak możecie zauważyć, mój planner jest czarno-biały, ale w internecie znajdziecie mnóstwo pomysłów, na piękne, kolorowe kalendarze (jeśli takie chcielibyście zrobić). 
Jak widzicie - zrobienie takiego terminarza nie jest trudne, więc zachęcam Was żebyście sami spróbowali. Może pomoże Wam to w organizacji całego dnia!

Lubicie robić takie rzeczy? Macie podobny planner? 

Na koniec chciałabym Was zaprosić na mój kanał na YouTube, gdzie opublikowałam nowy filmik :)
                     

Zobacz więcej >

Nowości kosmetyczne

Ostatni post z serii "nowości kosmetyczne" pojawił się w październiku, więc trzeba troszkę nadrobić. W dzisiejszej notcne pojawią się jednak rzeczy pielęgnacyjne. Postanowiłam zaopatrzyć się w rzeczy, które są już u mnie sprawdzone, ale znajdzie się kilka nowości. 

Zacznę od najmniejszego przedmiotu - łyżeczki unny. Przyrząd ten służy do czyszczenia twarzy ze zaskórników i innych 'nieprzyjaciół'. Jak dotąd użyłam go dwa, trzy razy i mogę powiedzieć, że faktycznie działa. Faktem jest, że sprawia dużo bólu (szczególnie na początku), ale pomaga w pozbyciu się pojedynczych niedoskonałości. 
Kolejną rzeczą jest płyn micelarny/tonik firmy Dermedic. Wcześniej miałam małą wersję, która bardzo dobrze się u mnie sprawdziła, więc tym razem kupiłam większą. Co do samego produktu, to muszę przyznać, że jestem z niego zadowolona. Super oczyszcza cerę i doskonale zmywa cały makijaż. 
Kolejny produkt - wybielacz do zębów - jest nowością w mojej łazience. Nigdy nie miałam problemów z zębami, moje szkliwo z natury jest białe, ale chciałabym żeby było bielsze. I tutaj z pomocą przyszła mi firma Eucryl. Mam nadzieję, że ten proszek spełni moje oczekiwania i troszkę rozjaśni moje zęby.
 Kolejnym produktem jest olej kokosowy rafinowany, który dobrze wpływa na cerę, zmniejsza wypryski, nawilża i wygładza skórę. Słyszałam na jego temat wiele pozytywnych opinii, więc postanowiłam sama o wypróbować. Jeśli faktycznie jest taki cudowny, to będę wniebowzięta!
 Przedostatnimi rzeczami są żele pod prysznic i balsamy z Balea. Jest to moja ulubiona firma, która niestety nie jest dostępna w polskich drogeriach. Jeśli natomiast macie kogoś w Niemczech, lub sami tam mieszkacie, to ich produkty znajdziecie w DM w bardzo niskich cenach. 
 Ostatnią już rzeczą jest pędzel, bo jak wiadomo - pędzli nigdy za wiele. Nie miałam jeszcze okazji go przetestować, ale na pierwszy rzut oka jest w porządku - bardzo fajne, miękkie włosie i dokładne wykonanie. Myślę, że bardzo dobrze się sprawdzi.
Mieliście okazję używać któryś produktów? Co o nich sądzicie? 
Zobacz więcej >

My New Passion

Od połowy grudnia zaczęłam nową aktywność w internecie - założyłam kanał na YouTube! Już długo o tym myślałam i w końcu postanowiłam spróbować. 
Kręcenie i składanie filmików jest czymś, co uwielbiam robić. Wszystko zaczęło się od tworzenia dla samej siebie, później dla rodziny i znajomych. Nie są to arcydzieła, ale 'praca czyni mistrza'. Małymi krokami idę do przodu i staram się rozwijać pod każdym względem. 
Na kanale nie zobaczycie filmików o modzie, urodzie czy stylu życia - te kwestie poruszam na blogu. Na YouTubie chciałam pokazać moją artystyczną stronę. Jak na razie są tam filmiki z wyjazdów oraz o przyrodzie, czyli najlepszej ucieczce na świecie. 
Tak jak napisałam wcześniej - przede mną jeszcze bardzo dużo pracy, ale myślę, że z czasem osiągnę to, co chcę!

Byłabym bardzo wdzięczna za wszelką aktywność na kanale - komentarze, łapki w górę no i oczywiście subskrypcje! Czekam również na Wasze opinie dotyczące tego, co stworzyłam.
Jeśli też prowadzicie kanał na YouTubie, to koniecznie zostawcie linka w komentarzu - na pewno wpadnę :)

Poniżej możecie zobaczyć mój najnowszy filmik, a klikając TUTAJ przejdziecie na mój kanał - bardzo serdecznie zapraszam!


Zobacz więcej >
Onelife - Onesize © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka