TASTY & HEALTHY #3

Zarówno owoce jak i warzywa są bardzo ważne w diecie każdego człowieka. Osobiście uwielbiam pić koktajle, które dostarczą mi wszystkich potrzebnych witamin. W dzisiejszym poście chciałabym Wam przedstawić napój z czterech składników, który bardzo dobrze wpływa na nasz organizm. 
Trzema podstawowymi składnikami są: jarmuż, banan i pomarańcza. Co do proporcji, to ja zawsze dodaję wszystko 'na oko'. W moim koktajlu są dwa banany, dwie pomarańcze i duża garść jarmużu. Do tego wszystkiego trzeba dolać jeszcze mleko (można dodać wodę, wtedy nasze smoothie jest kwaśniejsze), w moim przypadku było ono o smaku migdałowym. 
Następnie należy wszystko zblendować, przelać do szklanki i gotowe!

Dlaczego to właśnie jarmuż jest jednym z głównych składników mojego koktajlu?
Po pierwsze zawiera witaminę A, która dobrze wpływa na nasze oczy i skórę. Po drugie jest bogaty w wapń, który dba o nasze kości oraz w witaminę K, która wspomaga układ krwionośny. Dodatkowo jarmuż, dzięki swoim właściwościom, jest uważany za roślinę antynowotworową.

Lubicie pić takie koktajle? Może macie jakiś inny przepis na smoothie z jarmużem?
Zobacz więcej >

ON MY MIND #March


Dzisiaj kolejny post z serii "On My Mind". 
Po więcej inspiracji zapraszam na mojego Tumblera i Pinteresta :)


Zobacz więcej >

NASA

Czasami idąc przez miasto wchodzę do lumpeksów w poszukiwaniu rzeczy fajnych i niepowtarzalnych. Moim zdaniem to właśnie w tych miejscach można znaleźć super perełki, które nie kosztują fortunę. Oczywiście wybierając rzeczy zwracam uwagę na ich stan, bo po co kupować ubrania wychodzone bądź poplamione... Zresztą zauważyłam, że w tego typu sklepach robi zakupy bardzo dużo osób, którym kasy na koncie nie brakuje. Mogę więc śmiało powiedzieć, że kupowanie w lumpeksach jest teraz bardzo modne!
Jedną z moich zdobyczy jest koszulka z logiem NASA i napisem 'Reach for the stars' (w tł. 'dosięgnąć gwiazd'), którą znalazłam na dziale męskim. I tutaj mała porada do osób chodzących do second handów - na dziale męskim też można wyszukać fajne rzeczy, które dobrze wyglądają na dziewczynach. 

Nie wiem dlaczego, ale słysząc hasło 'dosięgnąć gwiazd' wydaje mi się, że ma to jakieś drugie dno. Że nie chodzi tylko o nawiązanie do amerykańskiej agencji kosmicznej. Można to odczytać jako zachęcenie do spełniania marzeń, do osiągnięcia sukcesu, do stworzenia swojego 'siódmego nieba'. To, co autor miał na myśli tworząc tę koszulkę wie chyba tylko on sam, jednak można ten napis zinterpretować jak tylko się chce!

Robicie zakupy w lumpeksach? Jakie perełki udało się Wam upolować?

Zobacz więcej >

Ulubione męskie blogi

Już niejednokrotnie pokazywałam Wam moje ulubione blogi. Jednak nigdy w tych zestawieniach nie znaleźli się mężczyźni. A szkoda, bo niektórzy prowadzą bardzo fajne stronki, które aż chce się śledzić!
To, że jestem dziewczyną nie oznacza, że muszę czytać tylko i wyłącznie damskie blogi. A przecież serfując po internecie możemy zainspirować się wszystkim - łącznie z modą męską. Oprócz postów typowo modowych, na stronach o których chcę Wam powiedzieć, znajdziemy ładne, estetyczne zdjęcia z różnych podróży, dotyczących jedzenia bądź zdrowia/fitnessu.
Oto kilka moich ulubionych, męskich blogów:





  Wszystkie zdjęcia pochodzą z podanych blogów.
Czytacie blogi prowadzone przez facetów? Może macie jakiś ulubiony?
Zobacz więcej >

ON MY MIND #February


Po więcej inspiracji zapraszam na mojego Tumblera i Pinteresta :)
Mój Instagram || Mój kanał na YT

Zobacz więcej >

Planner DIY

Przez ostatni weekend znalazłam trochę czasu, żeby zrobić sobie bardzo minimalistyczny planner. Jeszcze nie jest dokończony, muszę dodać kilka stron i uzupełnić te, które są prawie gotowe, ale uznałam że już Wam go pokażę. 
Jak pewnie wiecie, w sklepach podobne rzeczy są bardzo drogie, a do jego samodzielnego wykonania nie potrzeba zbyt wielu rzeczy. Oczywiście musimy poświęcić odrobinę swojego czasu, ale w ten sposób możemy zaoszczędzić trochę grosza. 
A więc do wykonania plannera potrzebujecie: zeszytu/szkicownika (mój jest z Tigera), mazaków, linijki i trochę wyobraźni
Zaplanujcie sobie, co chcecie tam umieścić - może to być plan lekcji, cele i marzenia, pomysły na obiad, a może zwykła lista zakupów... Pomysłów jest wiele. Nie możecie jednak zapomnieć o stronie tytułowej - niech każdy wie, czyj zeszyt trzyma w ręce. 
Jeśli chodzi o ozdoby, dodatki to tutaj też musicie zadziałać z wyobraźnią! Ja narysowałam różyczki, ale równie dobrze mogą być to ptaki, drzewa bądź jakieś fajne naklejki. 
Jak możecie zauważyć, mój planner jest czarno-biały, ale w internecie znajdziecie mnóstwo pomysłów, na piękne, kolorowe kalendarze (jeśli takie chcielibyście zrobić). 
Jak widzicie - zrobienie takiego terminarza nie jest trudne, więc zachęcam Was żebyście sami spróbowali. Może pomoże Wam to w organizacji całego dnia!

Lubicie robić takie rzeczy? Macie podobny planner? 

Na koniec chciałabym Was zaprosić na mój kanał na YouTube, gdzie opublikowałam nowy filmik :)
                     

Zobacz więcej >

Nowości kosmetyczne

Ostatni post z serii "nowości kosmetyczne" pojawił się w październiku, więc trzeba troszkę nadrobić. W dzisiejszej notcne pojawią się jednak rzeczy pielęgnacyjne. Postanowiłam zaopatrzyć się w rzeczy, które są już u mnie sprawdzone, ale znajdzie się kilka nowości. 

Zacznę od najmniejszego przedmiotu - łyżeczki unny. Przyrząd ten służy do czyszczenia twarzy ze zaskórników i innych 'nieprzyjaciół'. Jak dotąd użyłam go dwa, trzy razy i mogę powiedzieć, że faktycznie działa. Faktem jest, że sprawia dużo bólu (szczególnie na początku), ale pomaga w pozbyciu się pojedynczych niedoskonałości. 
Kolejną rzeczą jest płyn micelarny/tonik firmy Dermedic. Wcześniej miałam małą wersję, która bardzo dobrze się u mnie sprawdziła, więc tym razem kupiłam większą. Co do samego produktu, to muszę przyznać, że jestem z niego zadowolona. Super oczyszcza cerę i doskonale zmywa cały makijaż. 
Kolejny produkt - wybielacz do zębów - jest nowością w mojej łazience. Nigdy nie miałam problemów z zębami, moje szkliwo z natury jest białe, ale chciałabym żeby było bielsze. I tutaj z pomocą przyszła mi firma Eucryl. Mam nadzieję, że ten proszek spełni moje oczekiwania i troszkę rozjaśni moje zęby.
 Kolejnym produktem jest olej kokosowy rafinowany, który dobrze wpływa na cerę, zmniejsza wypryski, nawilża i wygładza skórę. Słyszałam na jego temat wiele pozytywnych opinii, więc postanowiłam sama o wypróbować. Jeśli faktycznie jest taki cudowny, to będę wniebowzięta!
 Przedostatnimi rzeczami są żele pod prysznic i balsamy z Balea. Jest to moja ulubiona firma, która niestety nie jest dostępna w polskich drogeriach. Jeśli natomiast macie kogoś w Niemczech, lub sami tam mieszkacie, to ich produkty znajdziecie w DM w bardzo niskich cenach. 
 Ostatnią już rzeczą jest pędzel, bo jak wiadomo - pędzli nigdy za wiele. Nie miałam jeszcze okazji go przetestować, ale na pierwszy rzut oka jest w porządku - bardzo fajne, miękkie włosie i dokładne wykonanie. Myślę, że bardzo dobrze się sprawdzi.
Mieliście okazję używać któryś produktów? Co o nich sądzicie? 
Zobacz więcej >
Onelife - Onesize © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka